Odpowiedzialność członka zarządu

Blog o odpowiedzialności członków zarządu - zwłaszcza w razie bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce

Pozew z art. 299 ksh – proces sądowy krok po kroku

W tym wpisie przedstawię jak krok po kroku wygląda proces sądowy – z powództwa wierzyciela spółki przeciwko członkowi zarządu spółki. Każdy proces sądowy może w praktyce wyglądać inaczej, wiele zależy zarówno od aktywności stron postępowania, jak i czynności podejmowanych przez Sąd.

Typowa sprawa dot. roszczeń z art. 299 kodeksu spółek handlowych wygląda następująco:

1) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (Spółka z o.o.) ma dług względem swojego wierzyciela (czyli tego, komu spółka powinna zapłacić).

2) Egzekucja przez komornika przeciwko spółce z o.o. jest bezskuteczna (spółka nie ma majątku, z którego komornik mógłby wyegzekwować dług).

3) Wierzyciel wzywa do zapłaty członka zarządu spółki z o.o. (na podstawie art. 299 § 1 kodeksu spółek handlowych: „Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.”).

4) Członek zarządu spółki z o.o. nie spłaca długu po wezwaniu go przez wierzyciela.

5) Wierzyciel składa pozew do Sądu przeciwko członkowi zarządu spółki z o.o.

6) Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie pozwu i dołączonych do niego dokumentów.

7) Sąd doręcza członkowi zarządu spółki z o.o. odpis pozwu i nakaz zapłaty.

8) Członek zarządu spółki z o.o. zaskarża nakaz zapłaty i proces sądowy toczy się dalej, a celem procesu sądowego jest rozstrzygnięcie spornych kwestii.

CO MOŻE BYĆ SPORNE?

Fakty, od których zależy odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o.

Członek zarządu spółki z o.o. co do zasady odpowiada za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce jest bezskuteczna, ALE od tej reguły są wyjątki ustanowione przez ustawodawcę w przepisie art. 299 § 2 kodeksu spółek handlowych.

Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże (czyli ciężar dowodu spoczywa na członku zarządu spółki z o.o.), że:

1) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości

2) lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu,

3) albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy,

4) albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

PRZYKŁAD

Członek zarządu spółki z o.o. broni się przed roszczeniami udowadniając, że przez Krajowy Rejestr Zadłużonych (w ramach Portalu Rejestrów Sądowych przygotowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości): https://prs.ms.gov.pl/krz we właściwym czasie zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości. W normalnych warunkach członek zarządu musiałby wykazać, że złożył wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości (niewypłacalność lub tzw. przesłanka bilansowa – ujemne kapitały).

W czasie trwania epidemii (która się już zakończyła) i trwania stanu zagrożenia epidemicznego (który jeszcze trwa) bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu.

Co ważne – ustawodawca w art. 15zzra ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wprowadził domniemanie prawne. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.

Jeśli pozwany członek zarządu spółki z o.o. wykaże, że zgłosił w czasie trwania epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego (lub do 30 dni po jego ustaniu) wniosek o upadłość spółki to uwalnia się od odpowiedzialności. Chyba, że wierzyciel (powód) wykaże, że stan wypłacalności zaistniał z innego powodu, niż COVID-19 (ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na powodzie – wierzycielu spółki).

PRZYKŁAD

Członek zarządu spółki z o.o. udowadnia, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy. To przesłanka trudna do wykazania, ale nie niemożliwa. Przykładem sytuacji braku winy może być np. długotrwała, ciężka choroba członka zarządu sp. z o.o. (np. wielomiesięczny stan śpiączki po wypadku).

PRZYKŁAD

Przesłanka braku szkody – próba wykazania, że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości (oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu) wierzyciel nie poniósł szkody.

Oznacza to, że trzeba byłoby udowodnić fakty, z których wynikałoby, że mimo terminowego zgłoszenia wniosku o upadłość spółki wierzyciel i tak nie zaspokoiłby się z majątku spółki. W tej sytuacji prawidłowego określenia wymaga w jaki momencie doszło niewypłacalności spółki. I sytuację, w której „wierzyciel i tak nie zaspokoiłby się z majątku spółki” należy oceniać przez pryzmat prawidłowej daty niewypłacalności (lub bilansowej przesłanki upadłości).

JAK ZATEM BĘDZIE DALEJ WYGLĄDAŁ PROCES SĄDOWY?

Strony mogą zgłaszać dowody z dokumentów, świadków i wnioskować o opinie biegłych. Dla ustalenia momentu niewypłacalności (a co za tym idzie prawidłowego momentu na wniosek o upadłość spółki, co przekłada się na brak odpowiedzialności członka zarządu spółki) sądy bardzo często dopuszczają dowód z opinii biegłych sądowych z zakresu finansów i rachunkowości. Z kolei jakość samych opinii jest różna i niejednokrotnie istnieje potrzeba składania przez stronę merytorycznych zarzutów do opinii biegłych.

Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd wyda wyrok – zasądzi w całości, zasądzi w części lub oddali powództwo. Jednocześnie rozstrzygnie o kosztach postępowania. Od wyroku Sądu I instancji przysługuje apelacja do Sądu II instancji.

Omawiany w tym wpisie temat nadaje się na książkę (której póki co nie planuję pisać – choć w przeszłości zredagowałem książkę w innym temacie: https://www.odszkodowanie-20-lat-wstecz.pl ). Natomiast starałem się temat ten streścić na potrzeby bloga.

W przypadku roszczeń z art. 299 kodeksu spółek handlowych zdecydowanie polecam skorzystanie z usług radcy prawnego lub adwokata. Niekoniecznie moich usług, choć takie sprawy są jednym z preferowanych obszarów mojej praktyki zawodowej. To wbrew pozorom skomplikowane sprawy, a ich wynik jest niepewny – i warto już od początku sprawy przygotować odpowiednią taktykę działania i powierzyć sprawę profesjonaliście. Efekty samodzielnych działań klientów zwłaszcza w tego rodzaju sprawach są często, niestety, nieodwracalne. Stąd też nie polecam w sprawie roszczeń z art. 299 kodeksu spółek handlowych samodzielnych działań – bez radcy prawnego lub adwokata.

Cezary Śpiewak-Dowbór – radca prawny
www.dowbor.pl
e-mail: cezary@dowbor.pl
tel. 505 446 100

Z czym należy zdążyć przed zakończeniem stanu zagrożenia epidemicznego

W normalnych warunkach zarząd spółki ma tylko 30 dni na złożenie wniosku o upadłość spółki, jeśli spółka nie reguluje swoich wymagalnych zobowiązań.

Tzw. specustawa COVID-owa przewidziała zawieszenie biegu terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości – w czasie epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego.

Jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Po tym okresie termin ten biegnie na nowo.

Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.

Zawieszenie biegu terminu oznacza, że termin ten nie biegnie przez czas epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego.

Stan epidemii już się zakończył. Gdy zakończy się stan zagrożenia epidemicznego to rozpoczną bieg terminy na złożenie wniosku o upadłość. To bardzo ważny termin, bo determinuje on osobistą odpowiedzialność członków zarządu (lub brak tej odpowiedzialności w razie złożenia w terminie wniosku o upadłość)!

W tej sytuacji każdy, kto jest członkiem zarządu spółki, powinien – jeszcze przed zakończeniem stanu zagrożenia epidemicznego‼️ – zastanowić się czy spółka, którą zarządza reguluje swoje wymagalne zobowiązania

Jeśli spółka nie reguluje swoich wymagalnych zobowiązań to rodzi to ryzyko odpowiedzialności członka zarządu (całym osobistym majątkiem).

Wówczas należy złożyć wniosek o upadłość – przez Krajowy Rejestr Zadłużonych (w ramach Portalu Rejestrów Sądowych przygotowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości): https://prs.ms.gov.pl/krz
(wniosek taki można złożyć samodzielnie albo poprzez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego, adwokata lub doradcę restrukturyzacyjnego).

Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości.

Więcej informacji o regulacji wprowadzonej specustawą znajduje się we wciąż aktualnym wpisie z maja 2020 roku:
https://www.odpowiedzialnosc-czlonka-zarzadu.pl/2020/05/08/odpowiedzialnosc-solidarna-zarzadu-spolki-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-za-zobowiazania-spolki-a-covid-19/

/////////////////////////////////////////

Podstawa prawna:

Art. 299. Kodeksu spółek handlowych

§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Art. 15zzra. ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

  1. Jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.

Cezary Śpiewak-Dowbór – radca prawny
www.dowbor.pl
e-mail: cezary@dowbor.pl
tel. 505 446 100

Powstanie długów po złożeniu wniosku o upadłość a odpowiedzialność członków zarządu

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki w sytuacji, gdy egzekucja przeciwko niej okaże się bezskuteczna często jest przedmiotem wyroków sądów. Orzecznictwo jednak nie jest tu jednolite. W wyrokach sądów spotykamy rozbieżne poglądy. W orzeczeniach sądów powszechnych kreują się dwa dominujące poglądy co do tego, czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada za zobowiązania powstałe po złożeniu przez niego wniosku o ogłoszenie upadłości.

Zgodnie z pierwszym poglądem członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada tylko za te zobowiązania, które powstały przed dniem złożenia przez niego wniosku o ogłoszenie upadłości.

W wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 kwietnia 2018 roku w sprawie
o sygnaturze akt I AGa 105/18
wyraźnie wskazał, że:

„Odpowiedzialność z art. 299 §1 k.s.h. nie obejmuje zobowiązań powstałych
po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.”

Dalej, w tym samym wyroku czytamy:

Za właściwą bowiem, z punktu widzenia założeń przepisu art. 299 k.s.h. i celu zawartego w nim unormowania, cezurę czasową rozgraniczającą, ze względu
na moment ich powstania, zobowiązania, za które ponoszą odpowiedzialność członkowie zarządu spółki z o.o. uznać należy dzień zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
W odniesieniu bowiem do zobowiązań spółki powstałych po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, poprzedzające powstanie zobowiązania zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest zgłoszeniem dokonanym we właściwym czasie
w tym znaczeniu, że także w takiej sytuacji uzasadnione jest stwierdzenie braku związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem funkcji przez członka zarządu spółki a szkodą jej wierzyciela.”

W tym miejscu należy od razu zwrócić uwagę na fakt, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie, nie zawsze zwalnia członka zarządu od odpowiedzialności
za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Może bowiem zdarzyć się,
że wniosek nie wywoła skutków prawnych, jak choćby, kiedy następuje umorzenie postępowania, ze względu na np. brak środków na jego prowadzenie.

W przedmiocie braku odpowiedzialności członków zarządu spółki na gruncie artykułu 299 k.s.h. za zobowiązania powstałe po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości wypowiedział się także szeroko Sąd Najwyższy. Na ten przykład, w wyroku z dnia 25 września 2014 roku
w sprawie o sygnaturze akt II CSK 790/13
podnosi:

„Słusznie także skarżący powołali się na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 299 § 2
w zw. z art. 299 § 1 k.s.h. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie,
że odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o. za jej zobowiązana obejmuje również zobowiązania, które powstały po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.

W odniesieniu do zobowiązań spółki z o.o. powstałych po złożeniu wniosku
o ogłoszenie upadłości (…) zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie (art. 299 § 2 k.s.h.) prowadzi do przerwania związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem funkcji piastuna organu zarządzającego spółki a szkodą wierzyciela

Podobny pogląd odnajdziemy w wyroku z dnia 25 listopada 2010 roku w sprawie
o sygnaturze akt III CNP 3/10
:

„(…) nie ma podstaw – wbrew stanowisku przyjętemu w skardze – aby stanowiące przedmiot bezskutecznej egzekucji zobowiązanie Spółki wobec skarżącej z tytułu wynagrodzenia syndyka, niepokrytego z masy upadłości, uznać za zobowiązanie objęte przewidzianą w art. 299 k.s.h. odpowiedzialnością członka zarządu lub likwidatora.
W wypadku takiego zobowiązania nie zachodzi sytuacja, w której istnieje czasowy związek odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. z pełnieniem funkcji członka zarządu lub likwidatora. Zobowiązanie Spółki wobec skarżącej z tytułu wynagrodzenia syndyka, zaliczanego do kosztów postępowania upadłościowego, jeszcze bowiem nie istniało, ściślej – jego podstawa, w toku postępowania likwidacyjnego Spółki, a powstało dopiero na skutek powołania syndyka – w związku z ogłoszeniem upadłości – i podjęciem przez niego w postępowaniu upadłościowym czynności, uzasadniających przyznanie stosownego wynagrodzenia. „

oraz w wyroku z dnia 30 września 2004 roku w sprawie o sygnaturze akt IV CK 49/04:

„Natomiast w odniesieniu do zobowiązań spółki powstałych po zgłoszeniu wniosku
o ogłoszenie upadłości, poprzedzające powstanie zobowiązania zgłoszenie wniosku
o ogłoszenie upadłości jest zgłoszeniem dokonanym we właściwym czasie w tym znaczeniu, iż także w takiej sytuacji uzasadnione jest stwierdzenie braku związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem funkcji przez członka zarządu spółki a szkodą jej wierzyciela. W odniesieniu do tej drugiej grupy zobowiązań odpowiedzialność członków zarządu jest w związku z tym w zasadzie zawsze wyłączona. „

Zatem koniecznym elementem do uznania odpowiedzialności członka zarządu określonej w art. 299 k.s.h. jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem funkcji przez członka zarządu a szkodą jej wierzyciela, która musi być zasklepiona brakiem podjęcia przez niego czynności stricte określonych w komentowanym przepisie i zwalniających go z tej odpowiedzialności. Nie można skutecznie wytoczyć przeciwko niemu roszczenia, gdy ten uczynił zadość ciążącym na nim obowiązkom.

Według drugiego z poglądów w omawianym zakresie, a odnoszącym się
do odpowiedzialności na gruncie art. 299 k.s.h. Warto tutaj przytoczyć treść orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 roku w sprawie o sygnaturze akt III CZP 78/18, zgodnie z którym zgłoszenie spóźnionego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki nie jest przesłanką wyłączającą odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania powstałe
po dokonaniu tej czynności.

„W ocenie składu orzekającego, analiza treści art. 299 § 1 k.s.h. nie pozwala uznać zgłoszenia spóźnionego wniosku o ogłoszenie upadłości za przesłankę wyłączające odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania powstałe po dokonaniu tej czynności. Przepis ten nie różnicuje zobowiązań spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – dla ewentualnego przypisywania odpowiedzialności członkowi zarządu – w zależności od czasu ich powstania. Odpowiedzialność ta rozciąga się zatem na każdego zobowiązania spółki, bez jego powiązania ze wskazaną cezurą czasową.
Do zwolnienia się z tej odpowiedzialności – stosownie do art. 299 § 2 k.s.h. – nie wystarczy wykazanie tylko, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony. Konieczne jest udowodnienie przez pozwanego członka zarządu, że uczyniono to we właściwym czasie.”

Ten pogląd zdecydowanie o wiele bardziej restrykcyjnie podchodzi do kwestii odpowiedzialności członka zarządu za zobowiązania spółki. W przytaczanym wyroku skład orzekający stoi na stanowisku, że komentowany przepis nie różnicuje zobowiązań spółki według kryterium czasu ich powstania. To orzeczenie jest o tyle istotne, że zostało wydane
po obszernej analizie i polemice z dotychczasowym, zbieżnym orzecznictwem wyrażającym,
że zarząd nie odpowiada za zobowiązania spółki powstałe po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.

Swego rodzaju „złamanie” dotychczasowej linii orzeczniczej, która dominowała w polskim systemie prawnym od wielu lat prowadzi do wniosku, że wyrażone przez Sąd Najwyższy
we wskazanej uchwale stanowisko należy traktować jako na nowo ukierunkowujące sposób orzekania w sprawach o podobnych stanach faktycznych w przyszłości. To mniej korzystne rozwiązanie dla zarządzających sprawami spółki stanie się jednocześnie przychylne dla wierzycieli.

Właściwy czas na złożenie wniosku o upadłość spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Zgodnie z art. 299 § 2 kodeksu spółek handlowych członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki, która szerzej opisywana jest w innych wpisach na moim blogu, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Trzeba rozważyć co oznacza „właściwy czas”, który członkowie zarządu mają na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości – tak, aby skutkował zwolnieniem ich z przedmiotowej odpowiedzialności.

W orzecznictwie sądów podkreśla się, że powyższe pojęcie powinno być interpretowane z uwzględnieniem przepisów zawartych w prawie upadłościowym, jednak nieuzasadnione jest ich automatyczne, dosłowne przenoszenie na grunt rozpatrywania odpowiedzialności członków zarządu z art. 299 kodeksu spółek handlowych. Takie stwierdzenie ma znaczenie przede wszystkim ze względu na ustanowiony w prawie upadłościowym termin na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, który w obecnym stanie prawnym wynosi „nie później niż trzydzieści dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości”. Dyrektywa braku mechanicznego przeniesienia tego terminu przy interpretacji „czasu właściwego” w rozumieniu art. 299 kodeksu spółek handlowych spowodowała, że ze względu na duże niedookreślenie pojęcia, w orzecznictwie pojawiły się próby jego większego, osobnego uściślenia. W wyniku interpretacji sądów „czas właściwy” to taki moment, w którym wprawdzie wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym. Innymi słowy, jest to czas, gdy wprawdzie dłużnik spłaca jeszcze niektóre długi ale wiadomo już, że ze względu na brak środków nie będzie mógł zaspokoić wszystkich swoich wierzycieli. Nie jest to jednak moment, gdy pierwszy dług nie zostanie spłacony z jakichkolwiek powodów. Z drugiej strony, żeby nie narazić się na zarzut zbyt późnego zgłoszenia wniosku nie może to być również czas, gdy dłużnik przestał już całkowicie spłacać swoje długi i nie ma majątku na ich zaspokojenie.

Sądy starając się znaleźć złoty środek zalecają zachować elastyczność ocen w zależności od okoliczności danego przypadku, a w szczególności biorąc pod uwagę ogólną sytuację majątkową i finansową spółki oraz możliwość pozyskania środków na spłatę zobowiązań. Podkreślić trzeba, że nie każde trudności finansowe i niespłacenie długu w terminie stanowi podstawę do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Mimo przejściowego braku płynności spółki istotne z punktu widzenia „czasu właściwego” na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest to czy spółka kontynuuje działalność, nie uszczupla majątku, płaci pracownikom, reguluje należności publiczno-prawne, posiada perspektywy na uzyskanie środków pieniężnych niepochodzących z działalności, lecz od dłużników spółki oraz czy jej opóźnienia w zapłacie należności dotyczą tylko niektórych kontrahentów. Ważnym jest również przyczyna niespłacania zobowiązań, musi być to przyczyna ekonomiczna, a nie np. to, że dłużnik nie płaci należności dlatego, że kwestionuje jej zasadność. Istotnym kryterium jest także to czy zobowiązania spółki, łącznie z niewymagalnymi nie przekroczyły wartości majątku spółki.

Ocena odpowiedniego momentu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości w konkretnym stanie faktycznym ze względu na niedookreślenie pojęcia „czasu właściwego” bywa problematyczna. Jednakże kierując się powyższymi kryteriami wskazywanymi w orzecznictwie członkowie zarządu spółki powinni być w stanie określić czy podejmując kolejne kroki obciążające majątek spółki – zamiast wnosić o ogłoszenie jej upadłości narażają się (ze względu na brak bądź spóźnioną reakcję) na odpowiedzialność z art. 299 kodeksu spółek handlowych.

Odpowiedzialność solidarna zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki a COVID-19

Serdecznie zachęcam do lektury artykułu „Odpowiedzialność solidarna zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki a COVID-19” autorstwa mecenas Darii Dampc-Dowbór – zajmującej się m.in. restrukturyzacją i upadłością przedsiębiorstw:

Od wprowadzenia stanu epidemii w Polsce minęło już 54 dni (na dzień 8 maja 2020 r.).

Z powodu ograniczeń wymuszonych panującym w Polsce i na całym świecie stanem, wielu przedsiębiorców boryka się z problemami finansowymi. Walczą o przetrwanie swoje oraz swoich pracowników.

Zaproponowana przez Rząd tzw. Tarcza antykryzysowa w wielu przypadkach okazała się niewystarczająca.

Poza regulacjami pomocowymi skierowanymi dla podmiotów gospodarczych Tarcza antykryzysowa dopuszcza możliwość skorzystania z zawieszenia ustawowego terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, w sytuacji w której niewypłacalność powstała w wyniku COVID-19.

Prowadzenie biznesu w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest dla wielu przedsiębiorców optymalną formą prowadzenia działalności.

Bez wątpienia jednym z pozytywnych aspektów prowadzenia przedsiębiorstwa w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest ograniczona odpowiedzialność udziałowców (właścicieli) za zobowiązania spółki. Daje to możliwość ochrony majątku prywatnego jej udziałowców.

Powyższa zasada odnosi się tylko do udziałowców spółki.

Ochrona majątku prywatnego nie znajduje zastosowania przy zarządzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Warto mieć świadomość ryzyka związanego z zasiadaniem w zarządzie spółki oraz z wyprzedzeniem podjąć działania mające na celu ochronę i zabezpieczenie majątku członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

W niniejszym wpisie chciałabym poruszyć kwestię odpowiedzialności solidarnej zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania zarządzanej spółki, w świetle zapisów poruszających tą kwestię, a która znalazła się w regulacjach zawartych w Tarczy antykryzysowej.

Dla przypomnienia, zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę.

Zgodnie z ogólną zasadą wynikająca z kodeksu spółek handlowych (art. 299 ksh):

Kwestia odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością została również uregulowana w ustawie prawo upadłościowe (art. 21 prawa upadłościowego).

Co to oznacza?

Członek zarządu odpowiada za zobowiązania spółki w momencie w którym egzekucja z majątku spółki stała się bezskuteczna.

Wierzyciel spółki chcący dochodzić swoich niezaspokojonych roszczeń nie musi wykazywać winy członka zarządu za powstałe zobowiązania oraz za to, że wierzytelność nie została uregulowana. Nie musi również wykazywać, że nie złożono na czas wniosku o ogłoszenie upadłości. Przesłanką do dochodzenia roszczeń od członka zarządu jest bezskuteczna egzekucja z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może skorzystać z tzw. przesłanek egzoneracyjnych.

Przesłanki egzoneracyjne są to okoliczności na które może powoływać się zobowiązany członek zarządu, aby uwolnić się od odpowiedzialności.

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może podjąć próbę uwolnienia się od solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania spółki poprzez wykazanie, że w odpowiednim momencie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu.

O restrukturyzacji i jej pozytywnych aspektach w świetle COVID-19 pisałam we wpisie – Restrukturyzacja Lekiem Dla Przedsiębiorców Na Koronawirusa (COVID-19)?

Istotne jest to, że odpowiedzialność za zobowiązania sp. z o.o. ponosi zarówno członek zarządu zasiadający w organie spółki w chwili, w której nie można wyegzekwować należności od spółki, jak i osoba pełniąca tą funkcję w chwili powstania zobowiązania.

Kiedy dłużnik ma obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości?

Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie 30 dni (trzydziestu dni) od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

Kiedy powstaje podstawa do ogłoszenia upadłości?

Podstawa do ogłoszenia upadłości zachodzi w momencie w którym podmiot staje się niewypłacalny. Szerzej pisałam o tym we wpisie: Niewypłacalność dłużnika – pytania i odpowiedzi.

Tarcza antykryzysowa a odpowiedzialność członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Jak wspomniałam na początku Tarcza antykryzysowa dopuszcza możliwość skorzystania z zawieszenia ustawowego terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Niewypłacalny podmiot, w temacie niniejszego wpisu, niewypłacalna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością może skorzystać z zawieszenia terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeśli niewypłacalność powstała (!!) w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub w stanie epidemii oraz stan niewypłacalności powstał w wyniku COVID-19.

Stan niewypłacalności oraz powód z jakiego powstała owa niewypłacalność musi być wprost i ściśle związany z COVID-10.

Wprowadzone w tarczy antykryzysowej rozwiązanie, nie oznacza, że podmiot spełniający przesłanki niewypłacalności, określone w ustawie prawo upadłościowe, przestaję być niewypłacalny.

Oznacza to jedynie, że jeśli stałem się niewypłacalny z powodu i w trakcie trwania COVID-10, to termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie zaczyna biec w trakcie trwania stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego.

Dla przypomnienia stan epidemii w Polsce wprowadzono w dniu 14 marca 2020 r.

Aby skorzystać z zawieszenia terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości podmiot musi mieć pewność, że na dzień 13 marca 2020 r. był w pełni wypłacalny.

Jeśli zarząd spółki nie ma co do tego pewności, a jest niewypłacalny lub zagrożony niewypłacalnością, warto rozważyć złożenie wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.

O stanie nie wypłacalności pisałam w wpisie – Niewypłacalność Dłużnika – Pytania I Odpowiedzi.

Co istotne, wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić dłużnik lub każdy z jego wierzycieli osobistych (art. 20 prawa upadłościowego).

Regulacja zawarta w Tarczy antykryzysowej odnosi się tylko do zawieszenia terminu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości dla dłużnika.

Wierzyciel osobisty nadal ma możliwość złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości swojego dłużnika. Nawet, jeśli niewypłacalność dłużnika powstała w związku i w wyniku COVID-19.

Zgodnie z zapisami Tarczy antykryzysowej – Ustawy nie stosuje się do przedsiębiorców, wobec których:

⛔ ogłoszono upadłość,

⛔oraz przedsiębiorców, wobec których otwarte zostało postępowanie restrukturyzacyjne.

W przypadku przedsiębiorców, względem których złożono wnioski w postępowaniach, o których mowa w zdaniu pierwszym, do czasu ich prawomocnego rozpatrzenia procedura udzielenia wsparcia określona w ustawie ulega 🚫 zawieszeniu.

Wobec powyższego z jednej strony tarcza antykryzysowa zawiesza bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Z drugiej zaś strony nie wykluczyła możliwości złożenia owego wniosku przez wierzyciela osobistego dłużnika.

Wierzyciel w każdym momencie może skutecznie złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości swojego dłużnika.

Samo złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości powoduje, że do czasu prawomocnego udzielenia rozstrzygnięcia przedmiotowego wniosku podmiot nie może skorzystać ze wsparcia przewidzianego w Tarczy antykryzysowej.

Podsumowując.

Tarcza antykryzysowa zawiesza terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości z powodu niewypłacalności podmiotu, będąego następstwem COVID-19. Nie wyłącza możliwości złożenia wniosku przez wierzyciela.

Szczególnie osoby zasiadające w zarządzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością winny zachować w tym zakresie szczególną czujność.

Odpowiedzialność członka zarządu jako pracodawcy

Zgodnie z art. 3 kodeksu pracy pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. W każdym wypadku, gdy dochodzi do zawarcia stosunku pracy pomiędzy pracownikiem, a osobą prawną stroną danego stosunku po stronie pracodawcy jest zawsze osoba prawna, a osoba fizyczna działająca w jej umieniu (w przypadku spółek kapitałowych będzie to przeważnie członek zarządu) jest jedynie reprezentantem pracodawcy i jednocześnie piastunem organu zarządzającego, do którego obowiązków należą również te z zakresu prawa pracy.

 

Zgodnie z przepisami prawa pracy za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. Zatem, co do zasady, czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w spółkach kapitałowych dokonuje w ich imieniu zarząd z mocy prawa.

 

Zakres podmiotowy odpowiedzialności pracodawcy na gruncie prawa pracy zależy od typu odpowiedzialności, co przedstawiają poniższe rozważania:

1. Odpowiedzialność za przestępstwa i wykroczenia
W niektórych przypadkach odpowiedzialności nie można przypisać spółce kapitałowej. Tak jest w przypadku spraw, w których obwinionym lub oskarżonym może być tylko osoba fizyczna. Przepisy prawa pracy przewidują katalog wykroczeń, za których popełnienie odpowiada osoba upoważniona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy lub osoba działająca w imieniu pracodawcy (członkowie organu zarządzającego)

2. Odpowiedzialność cywilna
Co do zasady, za obowiązki związane z wykonywaniem prawa pracy, odpowiedzialność ponosi pracodawca – jako strona umowy. Na spółce więc spoczywa odpowiedzialność prawna za wykonanie zaciągniętych zobowiązań.

3. Odpowiedzialność odszkodowawcza wobec spółki
Za zawinione działania powodujące szkodę odpowiadają działający w imieniu podmiotu członkowie zarządu. W tej sytuacji spółka może wytoczyć przeciwko członkowi zarządu powództwo o odszkodowanie.

4. Odpowiedzialność odszkodowawcza za pracowników wobec osób trzecich
Zgodnie z art. 120 kodeksu pracy, w przypadku wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do jej naprawienia jest wyłącznie pracodawca. Wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach rozdziału 6 Kodeksu pracy.